Snowdonia

Cześć!

Pojawiam się tu jak bumerang. Jestem jestem i nagle 2 miesiące ciszy… 🙂 Póki co nie mogę obiecać zmian w tej kwestii 😉

Po długiej ,,nieobecności” czas na pierwszą, małą relację – tym razem z Walii. Tydzień temu miałam okazję naładować swoje akumulatorki (i przy okazji przemoknąć jak nigdy) zwiedzając trzeci, wśród najczęściej odwiedzanych parków narodowych Anglii i Walii- Snowdonie. Póki co zdjęcia – z trasy (robione również z samochodu). Fotki ze szlaku na Snowdon pojawią się wkrótce 🙂

Welcome to Snowdonia! <3 🙂

  

PS. Jakość zdjęć – taka sobie – przyznaje. Wszystkie były wykonane telefonem, pogoda niestety nas ni rozpieszczała. Z powodu bardzo, ale to bardzo intensywnego deszczu mój aparat całe 2 dni spędził w plecaku (momentami bardzo przemokniętym).

 

1 Komentarz

  1. Katarzyna napisał: Odpowiedz

    Jest w tym miejscu jakaś magia 🙂 czekam na więcej zdjęć!

Dodaj komentarz